Fritzl o życiu w piwnicy: na urodziny był tort, na Święta choinka
“Superwizjer” TVN dotarł do wywiadu z Josephem Fritzlem, jaki przeprowadził z nim jego adwokat Rudolf Mayer. Wynika z niego, że “potwór z Amstetten” traktował uwięzioną córkę i kazirodcze dzieci jak swoją druga rodzinę. Na urodziny zawsze był tort, a na Boże Narodzenie choinka.
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://wiadomosci.onet.pl/1746742,12,1,1,,item.html
